Myszkin - Przychodnia weterynaryjna dla kotów

Kłopoty z podrapanymi meblami, postrzępionymi kanapami i fotelami... | 2007-10-17

Jak trudno się pogodzić z utratą ulubionego fotela lub kanapy wiedzą wszyscy Ci, których serca podbiły koty...Wszelkie próby ograniczenia niszczycielskich działań naszych podopiecznych często spełzają na niczym. Ani przykrycie ulubionym kocim kocykiem, ani szczelnym pokrowcem nie zdaje egzaminu w obliczu ostrego kociego pazurka. W zetknięciu z nim część sprzętów domowych przypomina te, przyniesione wprost ze śmietnika.

Wydawałoby się, że można kotu podsunąć coś w zamian. Nic bardzij mylnego...Jeśli nasz kot lubi ostrzyć pazury o TĘ właśnie kanapę, to najfantastyczniejszy drapak nie jest w stanie zmienić kocich przyzwyczajeń.

Są jednak sposoby, żeby ograniczyć ten proceder:

1. Regularne przycinanie kocich pazurów. Konieczne jest w zasadzie co 7 -10 dni, bo jest to czas wystarczający do tego, żeby krótki nawet pazurek zaostrzył się wystarczająco, żeby znowu zagrozić kanapie..

2. Silikonowe nakładki na pazury. Naklejone pod kontrolą lekarza weterynarii pozwalają na swobodny wzrost pazura, okrywając jednocześnie jego ostry koniec. Nie wymagają żadnych zabiegów pielęgnacyjnych. Wystarczają na około 6 - 8 tygodni. Po tym czasie gubione są wraz z zewnętrzną, złuszczoną powłoką pazura. Jeśli obejrzeć pazur koci po utracie poprzedniej nakładki to okaże się, że niczym nie różni się on od zdrowego, ostrego jak brzytwa pazura.

Jest jeszcze inna korzyść tego rozwiązania. Zabawy dzieci i kotów bardzo często kończą się podrapaniem tych pierwszych. Bywa, że zwierzę pozostawia ślad niechcący, choć zdarzają się często zwierzęta "polujące" na nogi właścicieli...

Zachęcamy do spróbowania nakładek na pazury u Państwa kota, jeśli problemy, o których piszemy dotyczą Waszych domów.

Możliwy jest nie tylko wybór rozmiaru odpowiedniego dla konkretnego kota, ale także koloru....